Szczecin zaprezentował projekt budżetu na 2026 rok. Dokument opiera się na trzech filarach: bezpieczeństwie, stabilności i zbilansowaniu finansów miasta. Władze podkreślają, że celem jest utrzymanie wysokiej jakości usług publicznych oraz kontynuacja dużych inwestycji.
Rok 2026 będzie kolejnym rokiem działania zreformowanego systemu finansowania samorządów. Reforma miała wzmocnić dochody miast i gmin, opierając je bardziej na lokalnych podatkach.
– „Już widzimy, że nowe rozwiązania dają większą swobodę w dysponowaniu środkami i jest to atut dla samorządów. Jednocześnie… potrzebny jest stały system monitorowania i kolejne korekty w reformie” — mówi prezydent Szczecina, Piotr Krzystek.
Choć sytuacja gospodarcza jest dziś stabilniejsza niż w czasie wysokiej inflacji, miasto wciąż odczuwa skutki tamtych zawirowań. Rosnące ceny energii i usług oraz wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń podnoszą koszty bieżącego funkcjonowania.
– „Podstawowym wyzwaniem będzie utrzymanie nadwyżki operacyjnej na poziomie 362 mln zł, która stanowi główne źródło wkładu własnego do inwestycji” — podkreśla Dorota Pudło-Żylińska, Skarbnik Miasta.
Eksperci Centralnego Banku prognozują, że cała Polska wejdzie niebawem w okres „bumu inwestycyjnego”. Szczecin też przyspiesza: w 2026 roku zamierza wydać na inwestycje ponad 1 mld zł.
Projekt budżetu 2026 w liczbach:
Dochody: 4 582 621 964 zł
Wydatki: 4 822 776 151 zł
Deficyt: –240 154 187 zł
Projekt trafi pod obrady Rady Miasta 16 grudnia.
Foto: Janusz Merz