W Szczecinie ponownie zrobiło się gorąco wokół planów utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Po prezydenckim wecie pojawiły się nowe warianty, które szczegółowo omówili samorządowcy, wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski oraz minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.
Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała powrót do prac rządowych nad koncepcją parku.
„Zwrócę się ponownie do Rady Ministrów o to, by w Dolinie Dolnej Odry powstał Park Narodowy, funkcjonujący jako jednostka pod patronatem innego parku. Z taką inicjatywą wystąpiły do mnie gmina Kołbaskowo i miasto Szczecin, które zadeklarowały, że są gotowe, by na ich terenach utworzyć taką enklawę. Jako pierwszy wybór wskazują Woliński Park Narodowy, który poprzez Międzyodrze łączy się z Zalewem Szczecińskim. Z tą prośbą zwrócę się do pani dyrektor Nawrockiej — czy podjęłaby się przejęcia części ochrony Międzyodrza.”
Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski podkreślił, że rozmowy z samorządowcami przyniosły dwa nowe kierunki działania.
„Przyszli wszyscy samorządowcy, którzy byli w tym projekcie, i uzgodnili nowy pomysł. Po pierwsze — gmina Kołbaskowo i Szczecin chcą dołączyć do innego parku narodowego i taką drogę zaproponowali pani minister. Z kolei Widuchowa razem z powiatem gryfińskim chce jeszcze raz spróbować z ustawą o powołaniu osobnego parku. Po prostu potrzebują na to trochę więcej czasu.”
Przypomnijmy — gminy, na których terenach miałby powstać park, miały otrzymać subwencję ekologiczną, rybacy wsparcie w utrzymaniu kanałów, a mieszkańcy nowe centrum edukacyjne.
Foto: Janusz Merz/Twoje Radio