Zachodniopomorskie magnesem dla gigantów IT. Są konkretne miejsca

Pomorze Zachodnie chce wykorzystać swoją przewagę w zielonej energii i stać się jednym z kluczowych miejsc dla rozwoju centrów danych w Polsce i Europie.

Potencjał Pomorza Zachodniego jako atrakcyjnej lokalizacji dla centrów danych był głównym tematem konferencji, podczas której zaprezentowano wyniki nowego raportu dotyczącego możliwości inwestycyjnych regionu. Dokument powstał na zlecenie samorządu województwa i ma stanowić podstawę do rozmów z inwestorami z sektora nowoczesnych technologii.

Jak podkreślał Olgierd Geblewicz, region już dziś produkuje znacznie więcej zielonej energii, niż sam zużywa. – W 2024 roku było to niemal 130 proc. w stosunku do regionalnej konsumpcji. Dalszy rozwój energetyki wiatrowej będzie jednak wymagał możliwości magazynowania, przesyłu albo lokalnego wykorzystania tej energii – zaznaczał marszałek, wskazując centra danych jako naturalnego odbiorcę nadwyżek mocy.

To właśnie dostęp do stabilnej energii oraz wysoki udział odnawialnych źródeł w miksie energetycznym jest dziś jednym z kluczowych kryteriów dla globalnych inwestorów. Centra danych, rozwijające się dynamicznie w Europie wraz z rozwojem chmury obliczeniowej i sztucznej inteligencji, coraz częściej lokowane są tam, gdzie spełnione są wymogi środowiskowe i infrastrukturalne, a banki chętniej finansują projekty oparte na zielonej energii.

Autorka raportu, Małgorzata Piskórz, zwracała uwagę, że analiza miała charakter kompleksowy i obejmowała zarówno infrastrukturę energetyczną, jak i uwarunkowania przestrzenne oraz klimatyczne. – Zmapowaliśmy województwo, wyznaczając lokalizacje pierwszego, drugiego i trzeciego rzędu, w zależności od skali i typu inwestycji – wyjaśniała.

Za najbardziej preferowane uznano lokalizacje pierwszego rzędu, wśród których znalazły się okolice Stargardu, Szczecina, Polic i Dobrej, a także rejony Gryfina, Myśliborza oraz Karlina. Decydowały o tym m.in. dostępność dużych terenów inwestycyjnych, sieci elektroenergetycznych i światłowodowych oraz brak istotnych barier środowiskowych.

– To nie są lokalizacje jednorodne. Ich atrakcyjność zależy od tego, czy mówimy o mniejszym, wyspecjalizowanym obiekcie, czy o dużym kompleksie o ogromnym zapotrzebowaniu energetycznym – zaznaczała Piskórz, dodając, że także lokalizacje drugiego i trzeciego rzędu mogą odegrać ważną rolę przy projektach o mniejszej skali.

Znaczenie raportu podkreślał również Paweł Kamiński z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, który wskazywał na rosnącą liczbę zapytań inwestycyjnych dotyczących centrów danych. – To projekty bardzo energochłonne, ściśle powiązane z rozwojem technologii chmurowych i AI. Region, który wcześniej się przygotuje, zyska przewagę – podkreślał.

Samorząd województwa liczy, że raport stanie się punktem wyjścia do długofalowej strategii przyciągania inwestorów i umocni pozycję Pomorza Zachodniego jako jednego z liderów zielonej transformacji i nowoczesnej gospodarki w Polsce.

Foto: Janusz Merz/Twoje Radio