Droga ekspresowa S6 między węzłami Karwice a Sławno Zachód jest zablokowany od poniedziałku z powodu rozlewisk wody roztopowej, które uniemożliwiają bezpieczny przejazd pojazdów.
Jak zapewnia GDDKiA, sytuacja nie wynika z błędów konstrukcyjnych oddanego pod koniec ubiegłego roku fragmentu trasy, lecz ze szczególnego zbiegu okoliczności – roztopów i intensywnych opadów deszczu.
– „Ten grunt okoliczny już nie przyjmował wody ze względu na zmrożenie, ta powierzchnia zaczęła się zachowywać jak beton i woda spływała z okolicznych gruntów przelewając się do odwodnienia drogi ekspresowej, do rowów i w jednym miejscu spowodowało to przepełnienie rowów, zbiornika i wejście wody na jezdnię” – wyjaśnia Mateusz Grzeszczuk z Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Mimo że woda z jezdni została już odpompowana, droga pozostanie nieprzejezdna co najmniej do godziny 17.
– „Będziemy sprawdzać konstrukcję jezdni i po sprawdzeniu, weryfikacji ten ruch będzie przywrócony. Będą też prowadzone analizy możliwości takich działań, które zabezpieczyłyby drogę w przyszłości przed występowaniem tego rodzaju zdarzeń” – dodaje Grzeszczuk.
Kierowców nadal obowiązują objazdy starym przebiegiem drogi krajowej nr 6.
Mateusz Grzeszczuk, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Szczecinie:
Fot. st. kpt. Piotr Grudzień – KP PSP Sławno