Upadki, urazy, pełne korytarze. Dramatyczna sytuacja w szpitalu przy Unii Lubelskiej w Szczecinie

Śliskie chodniki i zimowa aura zbierają żniwo w Szczecinie. Szpitalny Oddział Ratunkowy dla dorosłych w szpitalu przy ul. Unii Lubelskiej przeżywa prawdziwe oblężenie. Tylko w ostatnich dniach przyjęto tam ponad 1200 pacjentów, z czego setki trafiły do lekarzy z urazami po upadkach. Najbardziej obciążony jest oddział ortopedii, dlatego szpital zdecydował się na czasowe wstrzymanie planowych przyjęć — tych, które nie zagrażają bezpośrednio życiu ani zdrowiu pacjentów.

 

Jak wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Andrzej Bohatyrewicz, kierujący Kliniką Ortopedii, Traumatologii i Onkologii Narządu Ruchu w USK nr 1 PUM w Szczecinie, decyzja była konieczna w obliczu skali nagłych przypadków.

Nasza działalność planowa obejmuje leczenie pacjentów, których schorzenia mogą być czasowo zaplanowane, a w sytuacjach pewnych trudności – przesunięte bez istotnych szkód dla ich zdrowia. Chodzi o przesunięcia w niezbyt długim czasie. Do takich zabiegów należy m.in. wszczepianie endoprotez, zabiegi korekcyjne, a także procedury diagnostyczne weryfikujące podejrzenia chorób nowotworowych. W tej grupie znajdują się również zabiegi z zakresu ortopedii mniejszej, takie jak korekcje stóp oraz korekcje innych części narządu ruchu

Szpital podkreśla jednocześnie, że pacjenci w stanie bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia są przyjmowani bez żadnych zmian. Bez zakłóceń realizowane są także świadczenia dla pacjentów onkologicznych. Osoby, których planowe hospitalizacje i zabiegi zostały przesunięte, są indywidualnie informowane o nowych terminach.

Dane pokazują skalę problemu. Od północy 26 stycznia do poranka w środę 4 lutego na SOR dla dorosłych przyjęto łącznie ponad 1,2 tys. pacjentów. Aż 520 osób zgłosiło się z powodu różnego rodzaju urazów, a kilkudziesięciu pacjentów wymagało dalszego leczenia w klinikach uniwersyteckiej „jedynki”.

Równie intensywna była ostatnia doba. Od godziny 8:00 dnia 3 lutego do godziny 8:00 dnia 4 lutego na SOR trafiło 163 dorosłych pacjentów. Ponad 50 z nich zgłosiło się z powodu urazów, a 19 osób zostało przekazanych do dalszego leczenia szpitalnego — w tym 13 do Kliniki Ortopedii, Traumatologii i Onkologii Narządu Ruchu oraz 6 do Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Ręki.