11 listopada ulicami Szczecina przejdzie po raz piętnasty Marsz Niepodległości. W tym roku wydarzenie odbędzie się pod hasłem „Brońmy Polskich Granic”. Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko manifestacja patriotyzmu, ale też symbol troski o bezpieczeństwo Polski w trudnych czasach.
11 listopada, ulicami Szczecina przejdzie po raz piętnasty Marsz Niepodległości. W tym roku uczestnicy pójdą pod hasłem „Brońmy Polskich Granic”. Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko manifestacja patriotyzmu, ale też wyraz troski o bezpieczeństwo kraju. Dlaczego wybrano właśnie takie hasło – o tym mówi Oliwia Barska z Porozumienia Środowisk Patriotycznych.
„Jest to nawiązanie do obecnej sytuacji poważnej, gdzie mamy wojnę z jednej strony, z drugiej wojnę hybrydową. To też metafora tego, dlaczego polski naród przetrwał, nie mając państwa polskiego.”
Marsz wyruszy z placu Solidarności w samo południe. W ubiegłym roku uczestniczyło w nim około pięciu tysięcy osób. Organizatorzy spodziewają się podobnej frekwencji również w tym roku.
Wydarzenie od lat przyciąga mieszkańców regionu, którzy wspólnie, w biało-czerwonych barwach, świętują rocznicę odzyskania niepodległości. Uczestnicy marszu przejdą głównymi ulicami miasta, niosąc flagi i śpiewając pieśni patriotyczne.
Foto: Janusz Merz/Twoje Radio