Tak udanej pierwszej części sezonu w wykonaniu Świtu Szczecin mało kto się spodziewał. Podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego w ostatnim w tym roku meczu pokonali 2:0 Sandecję Nowy Sącz.
Zwycięstwo pozwoliło Świtowi na zajęcie 5. miejsca w ligowej tabeli. To znakomity wynik biorąc pod uwagę markę pozostałych zespołów – o czym wspominał szkoleniowiec „Dumy Północy”.
Świt nie tylko wygrywa, ale często gra też widowiskowo. W 19. meczach zdobył 37 goli i stracił 32 bramki. Szczecinianie wygrali 9 spotkań. 5 razy zremisowali.
Do prowadzącej Unii Skierniewice tracą 9 punktów. Do drugiej w tabeli Warty Poznań – 6.
Fot. Świt Szczecin