Piłkarze Świtu Szczecin po pełnym emocji i bramek meczu pokonali KKS Kalisz. Podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego wygrali na wyjeździ 4:3.
Do przerwy Świt prowadził 1:0 po golu Dawida Korta w 8. minucie. W drugiej części prowadzenie podwyższył Mikołaj Lebedyński, a chwilę później samobójcze trafienie zanotował Jakub Rajczykowski.
Świt dwukrotnie podwyższał prowadzenie. Dwukrotnie za sprawą Krzysztofa Ropskiego.
Dla gospodarzy trafił jeszcze Karol Danielak. Wynik ustalił ponownie Jakub Rajczykowski – trafieniem do własnej bramki.
Fot. Świt Szczecin