Poranna kąpiel w Bałtyku zakończyła się tragicznie dla 67-latniego mężczyzny

Tragicznie zakończyła się poranna kąpiel w Bałtyku dla 67-letniego mężczyzny, który po godz. 5 rano wszedł do morza w miejscowości Gąski niedaleko Mielna.

„Na brzegu pozostała kobieta, która przez cały czas miała mężczyznę w zasięgu wzroku. W pewnym momencie zauważyła, że jego głowa znajduje się pod taflą wody. Kobieta natychmiast ruszyła na pomoc, wyciągnęła mężczyznę na brzeg i rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową. Do udzielenia pomocy włączyli się również przechodnie, którzy pomagali w prowadzeniu resuscytacji oraz wezwali na miejsce służby ratunkowe. Niestety, mimo podjętej przez świadków i ratowników walki o życie, nie udało się przywrócić funkcji życiowych 67-letniego mężczyzny” – dla Twojego Radia mówiła st. asp. Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

Po wykonaniu przez policję niezbędnych działań prokurator odstąpił od dalszych czynności procesowych.

st. asp. Izabela Sreberska, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie:

Foto: Facebook / Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie