Ogień zabrał wszystko. Ruszyła zbiórka dla pogorzelców z Karkowa

Około godziny 7.30 w miejscowości Karkowo, na terenie powiatu stargardzkiego, doszło do groźnego pożaru w budynku wielorodzinnym. Ogień pojawił się w jednym z mieszkań, a jego źródłem była najprawdopodobniej butla lub piecyk gazowy.

 

Jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych mieszkańcy zaczęli opuszczać budynek. Na miejscu szybko pojawiła się straż pożarna, która przeprowadziła dalszą ewakuację i akcję gaśniczą.

Jak poinformowała Joanna Płóciennik, radna Rady Miejskiej w Chociwlu, na ten moment żadna z rodzin nie może wrócić do swojego mieszkania.

– Na chwilę obecną wszystkie rodziny nie wróciły do mieszkań, przebywają u rodzin, najbliższych i znajomych. Cztery osoby przebywają w szpitalu. Jeden pan ma poparzone drogi oddechowe i twarz – przekazała radna.

W lokalu mieszkała starsza kobieta wraz ze swoim około 50-letnim synem. Według wstępnych ustaleń służb, przyczyną pożaru mogło być zapalenie się piecyka gazowego, którym ogrzewano mieszkanie.

W tym momencie wszyscy ewakuowani mają schronienie. Jeżeli będzie taka potrzeba, gmina oraz Hotel Pałac nad Jeziorem udzielą pomocy – dodała Płóciennik.

Lokatorzy budynku usłyszeli od strażaków, że powrót do mieszkań będzie możliwy, jednak nie od razu. W pomieszczeniach nadal utrzymuje się dym, a po gaszeniu zalega woda.

Mieszkanie w którym doszło do pożaru jest całkowicie zniszczone, nie nadaje się obecnie do użytkowania. – Nie ma okien, jest w stanie całkowicie spalonym i zdemolowanym. Konieczny będzie generalny remont – podkreśla radna.

Gmina deklaruje pełne wsparcie dla poszkodowanych. Na czas remontu, jeśli będzie to możliwe, rodzinie ma zostać przyznane mieszkanie komunalne. Równolegle ruszyła zbiórka dla pogorzelców.

– Wraz z sołtysem, panem Robertem Mańkowskim, zorganizowaliśmy zbiórkę. Rzeczy można przynosić do świetlicy w Karkowie – informuje Płóciennik.

Najbardziej potrzebne są środki czystości, higieny osobistej oraz żywność sucha i długoterminowa. – Ubrań mamy już bardzo dużo, a poszkodowani nie mają gdzie ich przechowywać. Sprzątania będzie jednak bardzo dużo, dlatego środki czystości są teraz kluczowe – dodaje.

Dary można dostarczać do świetlicy w Karkowie po wcześniejszym kontakcie telefonicznym pod numerem 606 480 868.