W poniedziałkowy wieczór w Szczecinie Pogoń zamykała starciem z Zagłębiem Lubin 16 kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Portowcy po dwóch porażkach z rzędu chcieli poprawić bilans punktowy.
Pogoń spotkanie rozpoczęła błyskawicznie — już w 3 minucie do bramki gości z Lubina trafił Keramitsis. W kolejnych minutach Portowcy mocno obniżyli tempo, ale chwile przed przerwą wyprowadzili dwa zabójcze ciosy — na początku na 2:0 trafił Molnar, a następnie rywala pięknym strzałem z lewej strony boiska dobił Przyborek. To, czego brakowało Pogoni dwa tygodnie temu w meczu z Jagiellonią (skuteczności), było już obecne w starciu z gośćmi z Dolnego Śląska.
W drugiej połowie mimo gola Zagłębia na 1:3 Pogoń utrzymała przewagę, a nawet ją powiększyła. Molnar dobił nietrafiony rzut karny Greenwooda, ale kilka minut później Anglik zdobył efektownym uderzeniem swoją debiutancką bramkę w Ekstraklasie. Spotkanie zakończyło się wysokim wynikiem 5:1 dla Portowców, którzy za tydzień zagrają na wyjeździe z GKS-em Katowice.
Fot. Pogoń Szczecin