Kolejny szczeciński szpital apeluje o pieniądze. Placówka w Zdrojach – w której mają rodzić kobiety chore na koronawirusa – pilnie potrzebuje specjalistycznych łóżek porodowych, śluz dezynfekujących a nawet termometrów.
Koszty utrzymania powiększyły się o kilkaset procent , szpital musi kupić sprzęt na który brakuje pieniędzy.
– Jeszcze 2-3 miesiące temu wydawaliśmy na maseczki chirurgiczne 2 tysiące złotych miesięcznie. Dziś jest to ponad 40 tysięcy. Sami nie damy rady – mówi dyrektor placówki w Zdrojach – Łukasz Tyszler
Pieniądze można wpłacać na konto szpitala. Została utworzona także specjalna zbiórka