Padł tegoroczny rekord obciążenia polskiego systemu energetycznego. Zapotrzebowanie na moc przekroczyło dwadzieścia trzy tysiące megawatów – podają Polskie Sieci Elektroenergetyczne.
Mimo upałów nie grozi nam blackout. – Prądu wystarczy, bo wbrew pozorom zużycie energii jest i tak o wiele mniejsze niż zimą – uspokaja Sylwia Rycak ze szczecińskiego oddziału Enei.
Gdyby upały utrzymały się przez wiele tygodni problem mogłby pojawiać się w elektrowniach.
Meteorolodzy jednak nie przewidują takiej sytuacji.