Akademia Pogoni Szczecin w rozsypce

Pierwsza drużyna Pogoni Szczecin po transferach nowych właścicieli klubu przeżywa potężny kryzys. Kryzys dopadł też Akademię, z której lada moment odejdzie większość trenerów. 

Akademia Pogoni Szczecin przez ostatnie lata była stawiana za wzór pracy z młodzieżą. To przez tę Akademię przeszli tacy piłkarze jak Kacper Kozłowski, Mateusz Łęgowski, Adrian Benedyczak, czy Adrian Przyborek. Klub na ich sprzedaży zarobił blisko 20 milionów Euro. Od kilku dni docierają jednak niepokojące wieści – trenerzy nie otrzymali propozycji nowy kontraktów. Większość z nich odejdzie, a prezes – Alex Haditaghi w swoim stylu napisał na portalu X.com o kolejnych „skorumpowanych pasożytach”.

Twarzą zakończenia obecnego projektu Akademii jest odejście Patryka Dąbrowskiego, który od wielu lat odpowiadał za skauting. To on znalazł Kacpra Kozłowskiego, czy Adriana Przyborka w Bałtyku Koszalin.

„Jako organizacja pod moim przywództwem nie będą akceptowane korupcja, pasożytnicze zachowanie i złe postępowanie. Nasza Akademia będzie budowana z osób, które są uczciwe, czyste i nie angażują się w wątpliwe zachowania i działania. Będziemy kontynuować wprowadzanie zmian w celu poprawy organizacji” – skomentował Haditaghi.

To nie pierwszy raz, kiedy prezes Pogoni używa tych argumentów. W takim sposób pożegnał się już z wieloma osobami w klubie. Problem w tym, że to na razie zarzuty bez pokrycia i dowodów.

Faktem natomiast jest to, że klubowa Akademia przeżywa kryzys. Najlepiej widać to po drugiej drużynie Pogoni, która jest bardzo blisko spadku do IV ligi.

Fot. Pogoń Szczecin