Pentagon dał zielone światło do rozmów o budowie stałej bazy wojskowej USA w Polsce. Taka decyzja oznaczałaby przejście od rotacyjnej obecności amerykańskich żołnierzy do stałego zaplecza wojskowego i mocny sygnał odstraszający wobec Rosji.
Wśród możliwych lokalizacji pojawia się stolica Pomorza Zachodniego – Szczecin.
O sprawie mówił w rozmowie z Twoim Radiem wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek. Jak podkreślił, Szczecin ma swoje atuty, ale samo położenie nie wystarczy. Miasto musiałoby pokazać, że jest gotowe na przyjęcie dużej grupy wojskowych i ich rodzin.
– Szczecin ma swoje argumenty i konkretne atuty. Teraz oczekuje się, że samorząd przedstawi propozycje pokazujące, co miasto może zrobić, aby stworzyć odpowiednie warunki dla obecności dużej grupy Amerykanów. Mówimy o kilku tysiącach osób, które mogłyby pojawić się tutaj nie w ramach wojsk rotacyjnych, ale na stałe. Dlatego tak ważna jest dobrze przygotowana infrastruktura – kulturalna, edukacyjna, zdrowotna, a także odpowiednie warunki mieszkaniowe. Potrzebny jest cały pakiet działań, który mógłby sprawić, że Amerykanie wybiorą właśnie Pomorze Zachodnie – powiedział Stanisław Wziątek
Pomorze Zachodnie ma w tej sprawie kilka mocnych argumentów. Szczecin od lat funkcjonuje na wojskowej mapie NATO — działa tu Dowództwo Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego, a w regionie obecne są struktury związane m.in. z 12. Szczecińską Dywizją Zmechanizowaną. To oznacza, że ewentualna baza nie powstawałaby w miejscu pozbawionym wojskowego zaplecza.
Znaczenie ma również położenie regionu. Bliskość Niemiec, dostęp do autostrady A6 oraz dróg ekspresowych S3 i S6 mogą być istotne przy przerzucie wojsk, sprzętu i zaopatrzenia. Ważnym elementem jest także portowy charakter województwa. Zespół portów Szczecin-Świnoujście może pełnić funkcję zaplecza logistycznego, szczególnie przy transporcie ciężkiego sprzętu, kontenerów, paliw i materiałów niezbędnych do funkcjonowania dużej bazy.
Ten potencjał może jeszcze wzrosnąć dzięki planowanemu Przylądkowi Pomerania w Świnoujściu. Nowy port zewnętrzny z głębokowodnym terminalem kontenerowym ma znacząco zwiększyć możliwości przeładunkowe regionu. W kontekście wojskowym ważne jest także to, że inwestycja opisywana jest jako przygotowywana do podwójnego — cywilnego i wojskowego — wykorzystania.
Kolejnym atutem jest zaplecze szkoleniowe i lotnicze. Poligon Drawski od lat wykorzystywany jest przez polskich i amerykańskich żołnierzy, a jego skala daje możliwość prowadzenia dużych ćwiczeń wojsk lądowych. W regionie działa także 21. Baza Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, modernizowana z myślą o nowoczesnych samolotach, w tym F-35 i FA-50PL.
Nie bez znaczenia pozostaje także infrastruktura cywilna. Jeśli w grę wchodzi obecność kilku tysięcy Amerykanów, potrzebne będą nie tylko tereny wojskowe, ale też mieszkania, szkoły, opieka zdrowotna, usługi i zaplecze kulturalne. Jako duże miasto wojewódzkie Szczecin ma pod tym względem większe możliwości niż mniejsze, typowo wojskowe lokalizacje.
Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma. Zielone światło do negocjacji oznacza jednak, że temat wszedł na poważniejszy poziom. Teraz kluczowe będą rozmowy między Polską a Stanami Zjednoczonymi oraz konkretne propozycje potencjalnych lokalizacji.
Foto: Spc. Garrison Waites, 5th Mobile Public Affairs Detachment, Public domain, via Wikimedia Commonsne.