Piłkarze Świtu Szczecin wywalczyli punkt w starciu ze Śląskiem Wrocław.
Podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego do Wrocławia pojechali kilka dni po przegranym meczu pucharowym 1:3 z Chojniczanką Chojnice.
Starcie ze Śląskiem zaczęło się fatalnie. Gospodarze już po 30. minutach prowadzili 2:0.
Tuż przed przerwą kontaktową bramkę zdobył Aleksander Woźniak.
Wynik ustalił w 94. minucie Robert Obst.
Fot. Świt Szczecin