Po serii trzech zwycięstw z rzędu Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa i ponownie zbliżyła się do strefy spadkowej. Poniedziałkowe, domowe spotkanie z Koroną Kielce urosło do rangi niezwykle ważnego w kwestii walki o utrzymanie.
Poza charakterem sportowym dzisiejsza rywalizacja Pogoni Szczecin była swego rodzaju pożegnaniem szczecińskich trybun z Legendą Dumy Pomorza – ŚP. Marianem Kielcem. Sam pogrzeb byłego, wybitnego napastnika Portowców odbędzie się 20 marca w kaplicy głównej na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.
Owiane nostalgią spotkanie lepiej rozpoczęła Korona, która po kuriozalnym golu samobójczym autorstwa Cojocaru objęła prowadzenie w pierwszej połowie. W drugiej części spotkania po korektach w składzie Pogoń zmieniła swoje oblicze — bohaterem został wprowadzony na boisko Pozo, który swoimi dwiema bramkami zapewnił kluczowe dla Portowców trzy punkty.
Zwycięstwo dało Pogoni awans na ósmą pozycję w ligowej tabeli.
Fot. Pogoń Szczecin