Sprawa, która wstrząsnęła mieszkańcami Żarowa pod Stargardem, ma nowy ciąg dalszy. Prokuratura ujawnia kolejne ustalenia śledztwa dotyczącego zastrzelenia psa. Na jaw wychodzą nowe okoliczności, a postępowanie obejmuje już nie tylko domniemanego sprawcę.
Wracamy do sprawy z Żarowa pod Stargardem, która wywołała ogromne poruszenie. Śledczy odnaleźli ciało psa, którego – według ustaleń prokuratury – miał zastrzelić mieszkaniec tej miejscowości. Zwłoki zwierzęcia były zakopane w lesie w rejonie Żarowa.
To jednak nie koniec nowych ustaleń. W toku śledztwa zarzuty usłyszał kolejny mężczyzna. O szczegółach informuje prokurator Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
– W toku postępowania przeciwko mężczyźnie podejrzanemu o zastrzelenie psa zarzuty postawiono kolejnej osobie. To mężczyzna, który miał pomóc podejrzanemu w zakopaniu zwłok zwierzęcia. Usłyszał zarzut poplecznictwa, czyli pomocy w zacieraniu śladów przestępstwa – przekazuje prok. Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie
Mężczyzna podejrzany o uśmiercenie zwierzęcia przebywa w areszcie. Wobec drugiego podejrzanego, któremu zarzucono pomoc w ukryciu zwłok psa, zastosowano środki wolnościowe.