Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę po południu na plaży w Międzywodziu. 42-letni mężczyzna utonął po tym, jak ruszył na pomoc dwojgu dzieci, które niebezpiecznie oddaliły się od brzegu.
W akcji ratunkowej uczestniczyli ratownicy WOPR, Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR) oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo szybkiej interwencji i podjętej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować. Jak poinformowała policja, dzieci zostały bezpiecznie sprowadzone na brzeg i nie odniosły poważnych obrażeń.
Zdjęcie ilustracyjne / Archiwum