Tłumy na Pchlim Targu w Stargardzie. Pogoda i wyjątkowe przedmioty zrobiły swoje (ZDJĘCIA)

Porcelana z duszą, winyle z historią i skarby z czasów PRL-u – w Stargardzie znów zapachniało przeszłością. W niedzielę, 19 kwietnia, Pchli Targ przyciągnął tłumy łowców unikatów, którzy licznie pojawili się w poszukiwaniu wyjątkowych przedmiotów.

 

Dopisała nie tylko frekwencja, ale również pogoda, która sprzyjała spacerom między stoiskami. Wystawcy zaprezentowali szeroki wybór rzeczy, których na próżno szukać na sklepowych półkach – od porcelany i szkła, przez odzież, aż po płyty winylowe i kolekcjonerskie artefakty.

Jak podkreśla Anna Krasoń, pomysłodawczyni i współorganizatorka wydarzenia, zainteresowanie było bardzo duże, a wydarzenie przyciągnęło zarówno nowych wystawców, jak i stałych uczestników:

Mieliśmy bardzo dużo zgłoszeń, a pogoda – na szczęście – dopisała, na co bardzo liczyliśmy. Pojawiło się wielu nowych wystawców, ale nie zabrakło też naszych stałych bywalców. Z rozmów z odwiedzającymi wynika, że wszyscy są zadowoleni – każdy znalazł coś dla siebie. Ja również nie mogłam się powstrzymać i upolowałam kilka perełek. Szczególnie skusiło mnie szkło, ale kupiłam też piękne zabawki z czasów PRL-u do muzeum, które – mam nadzieję – kiedyś powstanie w Stargardzie. Systematycznie powiększam swoją kolekcję.

Pchli Targ w Stargardzie to nie tylko miejsce zakupów, ale również przestrzeń spotkań i wymiany historii ukrytych w przedmiotach. Każda edycja przyciąga coraz więcej zainteresowanych, co pokazuje rosnącą popularność tego typu wydarzeń.

Kolejna okazja do odwiedzenia targu już wkrótce – następna edycja odbędzie się 17 maja.