Blokowanie programu SAFE przez polityków PiS jest działaniem antypolskim – powiedział PAP rzecznik rządu Adam Szłapka. Ocenił, że miliardy euro z programu SAFE na rozwój polskiego potencjału zbrojeniowego, to gigantyczna szansa dla polskiego bezpieczeństwa i gospodarki.
W sobotę szef klubu PiS Mariusz Błaszczak skrytykował program SAFE podczas konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości w Stalowej Woli. Jego zdaniem, to mechanizm pożyczkowy, który „niczym na łańcuchu trzymać będzie państwa, które odważą się prowadzić samodzielną politykę”. – Nie wolno pozwolić na to, żeby Polska do tego mechanizmu weszła – oświadczył.
PAP poprosiła rzecznika rządu o komentarz do wystąpienia polityka PiS. Jego zdaniem, słowa Błaszczaka to „oczywista bzdura i kłamstwo”.
– Pan Błaszczak celowo dezinformuje. Program SAFE cały czas pozwala Polsce kupować u naszych sojuszników – na przykład w Stanach Zjednoczonych – sprzęty, które trudno jest wyprodukować na przykład w państwach europejskich. Ale najważniejsze jest to, że ten program to są olbrzymie środki: 43,5 miliarda euro na rozwój polskiego potencjału zbrojeniowego, na rozwój polskiego przemysłu obronnego. To jest gigantyczna szansa dla naszego bezpieczeństwa, dla naszej gospodarki, dla naszego przemysłu obronnego – ocenił.
Jak podkreślił, blokowanie programu SAFE przez polityków PiS „jest działaniem antypolskim”. Zaznaczył, że słowa o „trzymaniu na łańcuchu” państw, które odważą się prowadzić samodzielną politykę, to „kłamstwo”. – Błaszczak wie, że tak nie jest, tylko próbuje budować antyunijną retorykę – stwierdził.
– Politycy PiS zdają sobie sprawę z tego, że pieniądze z programu SAFE będą pracować bardzo szybko w polskiej gospodarce i to będzie odczuwalne. A oni działają zgodnie z zasadą: im gorzej dla Polski, tym lepiej dla PiS – powiedział Szłapka.
PAP zapytała też rzecznika rządu o propozycje programowe PiS, dotyczące obronności, m.in. ustawowe zagwarantowanie zasady, żeby zadania dotyczące innych ministerstw i zadłużenie państwa polskiego nie były finansowane z budżetu MON czy wprowadzenie podatku bankowego, z którego część zysków płynęłaby na obronność oraz wprowadzenie możliwości przeznaczenia 1,5 proc. podatku PIT na polskie wojsko.
– Ja bym jednak sugerował, żeby politycy PiS skupili się na tym, żeby nie działać na szkodę polskiego bezpieczeństwa i na szkodę polskiej armii. Bo dokładnie tym jest blokowanie programu SAFE – powiedział Szłapka.
Przyjęta w czwartek z poprawkami przez Senat ustawa, wdrażająca unijny program dozbrajania SAFE, zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym.
PiS i Konfederacja głosowały przeciwko ustawie wdrażającej SAFE, a prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że prezydent Karol Nawrocki powinien ją zawetować. Według Kaczyńskiego, program ma „potężne aspekty polityczne”, a jego celem jest zjednoczenie Europy „pod niemieckim przywództwem”. (PAP)