Spotkanie w Tychowie. Ardanowski o problemach i wyzwaniach polskiej wsi

Nowy ruch na polskiej scenie rolniczej nabiera kształtów. Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski uruchamia projekt „Polski Chleb”, który – jak zapowiada – ma wyjść poza deklaracje i skupić się na realnych rozwiązaniach dla wsi. 

 

Założeniem stowarzyszenia jest stworzenie przestrzeni do wypracowywania konkretnych propozycji, które mogłyby odpowiadać na najważniejsze problemy polskich rolników. Ardanowski podkreśla, że chodzi nie tylko o diagnozę sytuacji, ale przede wszystkim o działania, które mogą zostać wdrożone niezależnie od bieżących sporów politycznych:

Obserwuję wśród rolników narastające przekonanie, że nie mogą już ufać żadnej z partii politycznych. W ich ocenie wszystkie środowiska zawiodły, przypominając sobie o wsi głównie przed wyborami. Jednocześnie rolnicy oczekują realnej reprezentacji – kogoś, kto w ich imieniu będzie nie tylko diagnozował sytuację, ale też mówił o konkretnych potrzebach. Potrzebne jest przedstawianie konkretnych propozycji rozwiązań. Wciąż jest nadzieja, że politycy – niezależnie od tego, czy z lewicy, czy z prawicy – będą gotowi wdrażać racjonalne działania. Temu właśnie ma służyć powołane stowarzyszenie„.

Tematy, które dominują w rozmowach z rolnikami, pokazują skalę wyzwań stojących przed sektorem. Podczas spotkania w Tychowie koło Stargardu dyskutowano m.in. o konsekwencjach handlu z Ukrainą, zapisach umowy Mercosur, przeredagowaniu produkcji, zakładaniu spółdzielni rolniczych oraz planowanych regulacjach dotyczących ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. To kwestie, które – zdaniem uczestników – mają bezpośredni wpływ na opłacalność produkcji i przyszłość gospodarstw.

Inicjatywa „Polski Chleb” ma być odpowiedzią na rosnące poczucie braku reprezentacji wśród rolników. Czy stanie się realnym narzędziem wpływu na politykę rolną, czy pozostanie kolejną platformą dyskusji – to pytanie, na które odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące.