Rekordowo niski poziom Morza Bałtyckiego nie wpływa aktualnie na żeglugę

Tej zimy Morze Bałtyckie osiągnęło rekordowo niski poziom wody. Regularne pomiary prowadzone od 140 lat nigdy nie wykazały tak znacznego ubytku, spowodowanego silnym i długotrwałym wiatrem wypychającym wodę w kierunku Morza Północnego.

„Poziom wody zmalał mniej więcej o 67 centymetrów. Jest to ubytek rzędu 275 kilometrów sześciennych wody” – wyjaśnia dr Daniel Rak z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk.

Taka sytuacja może utrudniać żeglugę. Jednak, jak zapewnia Ewa Wieczorek, rzeczniczka Urzędu Morskiego w Szczecinie, obecnie nie ma to większego wpływu na ruch statków na torach podejściowych do portów w Szczecinie i Świnoujściu:
„Statki, które w tej chwili wchodzą w ostatnich dniach do naszych portów, mają zanurzenie mniej więcej od czterech i pół metra do powiedzmy siedmiu metrów z kawałkiem. Przypominam, że na torze wodnym Świnoujście–Szczecin mamy dwanaście i pół metra głębokości. Jeżeli liczymy ten zapas wody pod stępką powiedzmy metr, półtora metra, a nawet dwa metry, to na ten moment brakujące powiedzmy pół metra naprawdę nie ma żadnego znaczenia.”

Najnowsze prognozy wskazują, że poziom wody w Morzu Bałtyckim w najbliższych dniach powinien wzrosnąć, co dodatkowo złagodzi wszelkie potencjalne utrudnienia dla żeglugi.


Zdjęcie ilustracyjne / Archiwum