Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi ogłosił, że klub spłacił wszystkie zaległości wobec miasta i wystartuje w konkursie o dotacje miejskie. Okazuje się jednak, że nie wszystkie zaległości zostały uregulowane.
Pogoń zapłaciła zaległy czynsz, ale wciąż nie uregulowała odsetek – wyjaśnia Dariusz Sadowski z biura prasowego miasta.
Pogoń zalegała miastu jeszcze za podatek od nieruchomości. Tu również prawie wszystkie zaległości został uregulowane. Prawie. Bo klub nie zapłacił jeszcze za sierpień, a termin minął pięć dni temu.
Jeśli szczeciński klub nie ureguluje zaległości, może nie otrzymać miejskiej dotacji. Czasu jest niewiele – przyznaje Sadowski.
Pogoń niemal każdego roku otrzymuje od miasta dotacje w wysokości blisko 7 milionów złotych.
Fot. Pogoń Szczecin