Po przerwie na mecze reprezentacji narodowych do grania wróciła polska Ekstraklasa. Jednym z hitów 27. kolejki było niewątpliwie starcie Portowców z warszawską Legią.
Już od pierwszych minut było widać różnicę w organizacji obu zespołów. Skonsolidowana, skupiona na wyniku Legia skrzętnie realizowała swój plan, na który nie do końca byli gotowi Portowcy. Efektem tego była bramka zdobyta przez Legionistów w 32 minucie tego meczu.
W drugiej części tego spotkania Pogoń chciała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, mimo szybkich zmian, Portowcy nokautujący cios na 0:2 przyjęli już w 46 minucie. Do końca rywalizacji obraz gry nie zmienił się szczególnie, a jedyną pamiątką dla Szczecinian po tym meczu pozostanie widok wyludniających się trybun kilka minut przed zakończeniem spotkania.
Fot. Pogoń Szczecin