Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie się zaostrzyła. W nocy pojawiły się doniesienia o serii eksplozji w irańskiej stolicy, a światowi przywódcy rozpoczęli pilne konsultacje dotyczące bezpieczeństwa regionu i swoich obywateli.
Rozpoczął się zbrojny atak na Iran. Pierwsze bomby i pociski spadły na Teheran, gdzie doszło do serii eksplozji. Celem uderzeń mają być instalacje wojskowe oraz siedziba dowództwa wywiadu Gwardii Rewolucyjnej. Według doniesień medialnych operacja ma charakter prewencyjny i jest skoordynowanym działaniem Stanów Zjednoczonych oraz Izraela.
Prezydent USA Donald Trump poinformował o rozpoczęciu działań wojennych w opublikowanym w mediach społecznościowych orędziu. – Przed chwilą rozpoczęła się potężna kampania wojskowa przeciwko Iranowi – przekazał. W kolejnym wystąpieniu dodał, że celem operacji jest zniszczenie potencjału rakietowego Iranu oraz osłabienie jego sił morskich.
Informację o ataku USA na Iran potwierdził wcześniej amerykański urzędnik w rozmowie z mediami. Według tych źródeł uderzenia były planowane od dłuższego czasu i poprzedziła je bezprecedensowa koncentracja sił amerykańskich na Bliskim Wschodzie.
W odpowiedzi na działania militarne Iran zapowiedział „miażdżący odwet” – przekazała agencja Reutera, powołując się na irańskiego urzędnika. W regionie rośnie napięcie, a społeczność międzynarodowa obawia się eskalacji konfliktu.
W Izraelu wprowadzono stan wyjątkowy na terenie całego kraju. Władze wezwały obywateli do pozostania w pobliżu schronów. Izrael, Iran oraz Irak zamknęły swoje przestrzenie powietrzne dla lotnictwa cywilnego.
O sytuacji został poinformowany premier Donald Tusk. Jak przekazał, polscy obywatele – w tym personel ambasady RP w Teheranie – są obecnie bezpieczni, jednak rząd pozostaje w gotowości na rozwój wydarzeń.
Operacja militarna jest następstwem załamania negocjacji dotyczących irańskiego programu nuklearnego. Fiasko dyplomacji i rosnące napięcia w regionie doprowadziły do otwartej konfrontacji, której skutki mogą wykraczać daleko poza Bliski Wschód.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał w sobotę, odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie, że na tę chwilę nie posiada informacji, aby w porannych atakach ucierpieli obywatele Polski. Podkreślił, że sytuacja w regionie pozostaje niestabilna. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze – zaznaczył.
PLL LOT odwołał wszystkie rejsy do oraz z Izraela – poinformował w sobotę rzecznik prasowy przewoźnika Krzysztof Moczulski.
Foto: X/The New Vision