Perony jak z przyszłości, a budynek jak z PRL ! Co się dzieje z dworcem w Stargardzie?

Piękne, nowoczesne perony i funkcjonalne przejście podziemne kontra zaniedbany, rozpadający się budynek dworca kolejowego w Stargardzie. Pomimo obietnic i opracowanych koncepcji, PKP wciąż nie rozpoczęła realnych prac rewitalizacyjnych jego głównej części.

 

Nowoczesne perony wyposażone w wiaty, ścieżki naprowadzające, LED-owe oświetlenie, infokioski i monitoring – to efekt długo oczekiwanej przebudowy stacji kolejowej realizowanej przez PKP PLK. Niestety, już na pierwszy rzut oka widać kontrast: odnowione perony sąsiadują z zaniedbanym budynkiem dworca, którego stan woła o pomstę do nieba

Choć prace przy peronach i przejściu podziemnym zostały już ukończone, modernizacja samego budynku dworcowego pozostaje w sferze obietnic i PR-owych zapowiedzi. Opracowanie koncepcji użytkowo‑funkcjonalnej zostało zlecone, ale realne roboty jeszcze się nie rozpoczęły Lokale w budynku mają m.in. służyć jako Centrum Informacji Turystycznej, lecz nawet ten plan przeniesiono – do baszty, zamiast do remontowanego dworca

Mieszkańcy Stargardu i turyści nie kryją frustracji. Dworzec nadal straszy podróżnych zniszczoną elewacją, brudnymi szybami i prowizorycznymi zabezpieczeniami

Stargard zyskuje nowoczesne perony i infrastrukturę podziemną, ale zaniedbany dworzec i brak konkretnego harmonogramu prac budowlanych sprawiają, że modernizacja przypomina teatr jednego aktora. Obietnice o rewitalizacji budynku to dziś tylko papier — mieszkańcy i podróżni mają prawo oczekiwać realnych działań, zamiast kolejnych przesunięć i pustych zapowiedzi. Z pytaniami o konkretne plany dotyczące modernizacji dworca kolejowego w Stargardzie zwróciliśmy się do PKP. Czekamy na odpowiedź.