Narkotyki w aucie i wyrok w tle. Wpadka obywatela Ukrainy na granicy z Niemcami

Na przejściu granicznym w Kołbaskowie Straż Graniczna zatrzymała obywatela Ukrainy poszukiwanego przez polski wymiar sprawiedliwości.

To nie był zwykły powrót do Polski. Na przejściu granicznym w Kołbaskowie funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali samochód do rutynowej kontroli. Szybko okazało się, że kierowca – obywatel Ukrainy – ma sporo na sumieniu.

Po sprawdzeniu danych mężczyzny w systemie KSIP (Krajowy System Informacyjny Policji) wyszło na jaw, że jest poszukiwany przez policję w Goleniowie. Sąd Rejonowy w tym mieście wydał zarządzenie o jego zatrzymaniu i doprowadzeniu do aresztu śledczego w Gdańsku. Powód? Mężczyzna miał do odbycia 50 dni zastępczej kary pozbawienia wolności za fałszowanie dokumentów.

W trakcie przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim prawie 4 gramy amfetaminy. Natychmiast usłyszał zarzut posiadania oraz przewozu narkotyków z Niemiec do Polski.

Obywatel Ukrainy przyznał się do winy, a decyzją Sądu Rejonowego w Goleniowie został osadzony w areszcie śledczym w Szczecinie, gdzie poczeka na dalszy rozwój wydarzeń.
Foto: Janusz Merz/Twoje Radio/Archiwum