Policjanci z koszalińskiej drogówki zatrzymali 15-latka, który elektryczną hulajnogą jechał środkiem jezdni, bez wymaganych uprawnień i aż o 32 kilometry na godzinę przekraczał dozwoloną prędkość.
Całą brawurową jazdę zarejestrował policyjny wideorejestrator. Nieletni został przekazany pod opiekę rodziców, a sprawa trafi do sądu rodzinnego.
Policja apeluje do opiekunów, by kontrolowali, jak ich dzieci poruszają się po drogach. Przypomina też, że hulajnogami można jeździć tylko po wyznaczonych drogach, z maksymalną prędkością 20 km/h. Mundurowi podkreślają, że tym razem skończyło się bez tragedii, ale podobna lekkomyślność może mieć poważne konsekwencje.
Fot. KMP w Koszalinie