Telenoweli z nowym kontraktem dla Kamila Grosickiego ciąg dalszy. Prezes Pogoni Szczecin, Alex Haditaghi ujawnił szczegóły negocjacji z kapitanem Pogoni Szczecin.
Jego zdaniem – Grosik oczekuje gigantycznej podwyżki, na co klub nie chce wyrazić zgody.
Reprezentant Polski chciałby podpisać 2ipół letni kontrakt z pensją na poziomie 250 tysięcy złotych miesięcznie. Obecnie 37-latek ma zarabiać 160 tysięcy.
Na takie warunki nie chce zgodzić się Haditaghi. Na portalu x. napisał, że zaproponował skrzydłowemu utrzymanie obecnej pensji i kontakt na rok z opcja przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Nikt nie może być większy od klubu – napisał prezes Pogoni.
– Zawsze wierzyłem w jedną rzecz i nigdy nie zmienię w tej kwestii swojego zdania: sprawy rodzinne powinny pozostawać w rodzinie – rozpoczął prezes Pogoni. – Prywatne rozmowy między zawodnikiem a trenerem i klubem nigdy nie powinny wyciekać do mediów. Wykorzystywanie mediów jako narzędzia nacisku jest nieprofesjonalne i nieładne. Oto niezaprzeczalny fakt: nikt nie jest ważniejszy od herbu. Zawodnicy przychodzą i odchodzą, zmieniają się trenerzy, dyrektorzy sportowi, właściciele, ale herb pozostaje. Na zawsze. Nie podoba mi się sytuacja, w której Kamil, jego agenci, przyjaciele i ludzie z jego otoczenia prowadzą negocjacje publicznie. Nie podoba mi się, że ujawniany jest przebieg prywatnych rozmów.
Wygląda więc na to, że odejście Grosickiego z Pogoni Szczecin jest coraz bardziej realne.
Fot. Pogoń Szczecin