Pomorze Zachodnie znów upomina się o miejsce na mapie Kolei Dużych Prędkości. W Szczecinie wrócił temat budowy nowej linii, która miałaby połączyć zachodniopomorskie z centrum kraju, województwem kujawsko-pomorskim i dalej z Trójmiastem.
Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego w Województwie Zachodniopomorskim przyjęła stanowisko w sprawie budowy tak zwanego „Y Północnego”. Chodzi o nową linię Kolei Dużych Prędkości, która miałaby połączyć Port Polska z Pomorzem Zachodnim oraz województwem kujawsko-pomorskim.
Według przedstawionej koncepcji trasa prowadziłaby przez Włocławek, Toruń, Bydgoszcz, Piłę i Stargard do Szczecina oraz Świnoujścia. W Bydgoszczy miałoby powstać także odgałęzienie w kierunku Trójmiasta.
Zwolennicy tego rozwiązania przekonują, że dla północno-zachodniej Polski to nie tylko kwestia wygodniejszych podróży. Ich zdaniem nowa linia mogłaby realnie skrócić czas przejazdu, poprawić dostępność komunikacyjną regionu i ograniczyć ryzyko wykluczenia transportowego.
„Y Północny” miałby też znaczenie gospodarcze. Trasa przez Stargard, Szczecin i Świnoujście mogłaby wzmocnić rolę zachodniopomorskich portów, szczególnie portu w Świnoujściu. Szybsze połączenie kolejowe z centrum kraju oznaczałoby łatwiejszy transport ludzi i towarów, a także większą szansę na przyciągnięcie inwestorów do miast położonych przy planowanej trasie.
W stanowisku podkreślono również, że nowa linia mogłaby być alternatywą dla obecnych kolejowych wąskich gardeł. To ważne nie tylko dla pasażerów, ale też dla bezpieczeństwa i odporności całego systemu transportowego państwa.
Na razie mowa o stanowisku i koncepcji, a nie o gotowej inwestycji. Samorządowcy i przedstawiciele strony społecznej chcą jednak, by Pomorze Zachodnie nie zostało pominięte przy planowaniu sieci Kolei Dużych Prędkości w Polsce.