W mieleńskiej dzielnicy Unieście, piasek na plaży przybrał fioletowy kolor. Zjawisko błyskawicznie zwróciło uwagę i wzbudziło spore zainteresowanie.
„Niektórzy spacerowicze w kolorowym piasku zdążyli już zobaczyć zagrożenie w postaci trucizny czy chemikaliów wyrzuconych przez morze. Nie ma jednak powodów do obaw. Zjawisko jest całkowicie naturalne i występowało już w Polsce, m.in. w okolicach Ustki w zeszłym roku.”
– Zjawisko jest efektem nagromadzenia minerałów, takich jak granaty i magnetyty, które pod wpływem falowania morza i działania wiatru tworzą na powierzchni piasku bordowo-fioletowe smugi. Kolorowy piasek pojawia się w zależności od odpowiedniego kierunku podejścia fali do strefy brzegowej – tłumaczy profesor Leszek Łęczyński z Uniwersytetu Gdańskiego.
Do kiedy utrzyma się wyjątkowy efekt? To zależy od pogody. Wiatr może stopniowo przykrywać piaskiem fioletową plażę przez wiele dni, a w przypadku nagłego sztormu fala zmyje barwną warstwę natychmiastowo.
Fot. Katarzyna Tandecka
