Ponad 3 tysiące wyjazdów rocznie i trudne akcje m.in. na drodze ekspresowej S3 – ratownicy z Pyrzyc nie narzekają na brak pracy. Teraz doczekają się miejsca, które ma realnie poprawić ich codzienną służbę.
Ratownicy medyczni z Pyrzyc na razie działają dzięki gościnności Państwowej Straży Pożarnej, ale już wkrótce się to zmieni. Właśnie wmurowano kamień węgielny pod nowoczesną stację pogotowia ratunkowego.
Jak będzie wyglądał nowy obiekt, wyjaśnia Dorota Łabinowicz, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie:
„Budynek będzie dwukondygnacyjny. Na parterze znajdzie się część techniczna – w tym garaże dwustanowiskowe dla dwóch karetek typu P, czyli zespołów ratownictwa medycznego bez lekarza. Zaplanowano tam również myjnię oraz strefę dezynfekcji karetek i sprzętu medycznego, a także serwerownię i magazyny na leki, wyposażenie oraz butle tlenowe. Na piętrze powstanie część socjalno-bytowa, niezwykle istotna dla ratowników. Znajdzie się tam między innymi pokój czuwania, w którym zespoły oczekują na wezwania od dyspozytora ze Szczecina, a także przestrzeń do odpoczynku i regeneracji”
Skala pracy ratowników w Pyrzycach pokazuje, jak potrzebna jest ta inwestycja. Tylko w ubiegłym roku zespoły wyjeżdżały do zdarzeń ponad trzy tysiące razy.
– W pobliżu znajduje się droga ekspresowa nr 3. Dosyć często dochodzi tam do różnych zdarzeń drogowych, do których dysponowane są nasze zespoły ratownictwa medycznego. Najbliżej mają m.in. z Pyrzyc, stąd będą karetki wyjeżdżać do takich zdarzeń. Poprawienie infrastruktury usprawni logistykę wyjazdów – mówi Wojciech Wilk, ratownik medyczny.
Zakończenie budowy nowej podstacji stargardzkiej filii pogotowia ratunkowego w Pyrzycach planowane jest na początek przyszłego roku.


















