35 godzin pracy w tygodniu zamiast 40 chce Lewica. W stronę coraz krótszego tygodnia pracy idą już Francja, Dania, Niemcy czy Holandia.
– Takiej zmiany nie da się wprowadzić z dnia na dzień. Chodzi o to, żeby nie ucierpiała na tym gospodarka i usługi publiczne – mówi Dariusz Wieczorek, poseł Nowej Lewicy.
Propozycja skrócenia czasu pracy to pomysł partii Razem. Pomysł skrócenia tygodnia pracy do 35 godzin ma poparcie central związkowych: Konfederacji Pracy i Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.
Posłuchaj Rozmowy Dnia: