Ponad 30 tysięcy interwencji i setki dramatycznych zgłoszeń na Pomorzu Zachodnim! Wakacje były gorące nie tylko przez pogodę — ratownicy medyczni w regionie mieli pełne ręce roboty. Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego podsumowała lato pełne wyzwań.
To były wakacje pełne wyjazdów! Ratownicy medyczni w regionie interweniowali ponad 30 tysięcy razy. Ich dyżury przypominały walkę z czasem – od wypadków drogowych, przez bójki, aż po podtopienia i zasłabnięcia w upale.
Najwięcej interwencji odnotowano w miejscowościach nadmorskich, które w sezonie letnim przeżywają prawdziwe oblężenie turystów. To właśnie w Mielnie, Kołobrzegu i Ustroniu Morskim ratownicy mieli najwięcej wyjazdów.
Według Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, zespoły medyczne najczęściej udzielały pomocy w przypadkach: zdarzeń komunikacyjnych i drogowych, zasłabnięć, urazów kończyn, urazów na skutek bójek i pobić, podtopień, wypadków przy pracy, reakcji alergicznych na użądlenia i ukąszenia, zaostrzenia chorób kardiologicznych, zaburzeń neurologicznych.
Nie brakowało także interwencji wobec osób leżących w miejscach publicznych czy nietrzeźwych turystów.
Mówi Natalia Dorochowicz, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie:
Foto: Facebook/Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie