W Koszalinie sytuacja na lokalnym rynku pracy pozostaje stabilna, choć – jak wskazują najnowsze dane – pojawiają się niepokojące sygnały dotyczące liczby ofert pracy oraz pierwszych od lat zwolnień grupowych.
Jak poinformował Twoje Radio Henryk Kozłowski, dyrektor Urzędu Pracy w Koszalinie, w ostatnim czasie do urzędu wpłynęło zgłoszenie dotyczące redukcji zatrudnienia w jednej z firm.
– „Jeśli chodzi o zwolnienia grupowe, to od kilku lat praktycznie nic się nie działo w tym zakresie. W tym roku dopiero firma Elfa Manufacturing zgłosiła nam takie zwolnienie grupowe, które obejmuje 27 pracowników. Dokładnie stan zatrudnienia na ten moment w firmie to 76 osób. Umówiliśmy się na spotkanie ze zwolnionymi pracownikami.”
Urząd pracy przygotowuje wsparcie dla osób objętych zwolnieniami, w tym spotkania informacyjne oraz pomoc w rejestracji i dostępie do ofert pracy, których – w porównaniu z ubiegłym rokiem – drastycznie ubywa.
– „Rok do roku to był spadek o ponad 40% mniej ofert pracy. Wynika to z tego, że pracodawcy nie do końca zainteresowani są zatrudnianiem kolejnych pracowników w sytuacji, gdy na przykład ktoś odchodzi na emeryturę czy też z jakichś przyczyn zmienia pracę. W związku z tym ten wakat nie zostaje uzupełniony.”
Zaskakujące jest to, że przy mniejszej liczbie ofert pracy liczba bezrobotnych nie wzrasta.
Henryk Kozłowski, dyrektor Urzędu Pracy w Koszalinie:
Zdjęcie ilustracyjne / Archiwum