Dziwnów znów stanie się stolicą komandosów

Żołnierze wojsk specjalnych już po raz siedemnasty spotkają się w Dziwnowie z turystami na tradycyjnym Festynie Komandosa.

Miejsce wydarzenia nie jest przypadkowe – tłumaczy Marcin Górka, ekspert w sprawach wojska i przemysłu obronnego oraz współorganizator festynu.
„Bo to tu właśnie stacjonował w minionych latach 1. Batalion Szturmowy, najstarsza w Wojsku Polskim jednostka działań specjalnych i to z tej jednostki wywodzą się dzisiejsi specjaliści z Gromu czy z Lublińca bo kiedy zlikwidowano Batalion Szturmowy w Dziwnowie, to ci oficerowie i ci żołnierze przeszli właśnie do tych tworzących się wtedy jednostek i stąd oni wszyscy zjeżdżają się do Dziwnowa jak do swojej kolebki a co ciekawe, teraz w Dziwnowie również już na stałe są komandosi, bo mamy komandosów z Formozy.”

Od piątku do niedzieli odwiedzający festyn turyści będą mogli spotkać specjalsów, którzy przyjadą tu ze swoim sprzętem: pojazdami, łodziami, bronią, łącznością i wyposażeniem osobistym. Na uczestników czekać będą jednak nie tylko prezentacje wyposażenia.
„Siłą tego wydarzenia jest to, że niewiele się na nim zmienia, bo zawsze są komandosi, zawsze są skoki do wody, które są największą atrakcją chyba tego festynu zawsze jest poranny apel z udziałem komandosów z Gromu, Formozy, Lublińca, dowódcami wojsk specjalnych i byłymi komandosami z Dziwnowa oraz turystami i zawsze są pokazy grup rekonstrukcji historycznej i oczywiście stoiska, na których komandosi pokazują swój sprzęt i pokazują też swoje umiejętności. W tym jest siła festynu komandosa i to przyciąga zawsze tysiące ludzi.”

W sobotni wieczór na dziwnowskim cmentarzu odbędzie się koncert kobziarzy. W ten sposób specjalsi uczczą swoich zmarłych i poległych kolegów.

Marcin Górka, ekspert w sprawach wojska i przemysłu obronnego oraz współorganizator Festynu Komandosa:

Fot. Marcin Górka