Koniec cwaniactwa na darmowych parkingach. W Stargardzie posypały się mandaty

Kamery, skanowanie tablic rejestracyjnych i regularne kontrole Straży Miejskiej — tak Stargard walczy z kierowcami, którzy próbują omijać zasady darmowego parkowania w centrum miasta.

 

W Stargardzie działa system darmowych, ale czasowych miejsc postojowych rotacyjnych. Kierowcy mogą bezpłatnie zostawić samochód maksymalnie na dwie godziny, pod warunkiem umieszczenia za szybą karty zegarowej z godziną rozpoczęcia postoju.

Nie wszyscy jednak stosują się do zasad. Część kierowców po upływie czasu jedynie przestawia wskazanie zegara, nie zmieniając miejsca postoju auta. Takie przypadki wyłapuje już elektroniczny system monitorujący.

O działaniach Straży Miejskiej mówi komendant Wiesław Dubij:

Coraz więcej osób przyzwyczaja się do tych zasad, choć wciąż problemy mają kierowcy spoza Stargardu – mimo że oznakowanie jest czytelne, jasne i zrozumiałe. Kontrole prowadzimy systematycznie, również przy użyciu pojazdu elektronicznego, który skanuje numery rejestracyjne. Niedopuszczalne jest przestawianie zegara bez przestawienia samochodu. W ubiegłym roku ujawniliśmy kilkaset takich wykroczeń. Nałożyliśmy około 200 mandatów, a także podobną, jeśli nie większą liczbę pouczeń i upomnień.”

Parkowanie rotacyjne obowiązuje od poniedziałku do piątku w godzinach od 9 do 17.

Foto: UM Stargard