Syreny, błyskające światła i dziesiątki strażackich wozów — tak w sobotę wyglądała szczecińska Łasztownia. Mieszkańcy tłumnie ruszyli na wielkie święto strażaków, gdzie obok oficjalnych uroczystości czekały pokazy, sprzęt ratowniczy i atrakcje dla całych rodzin.
W sobotę szczecińska Łasztownia zamieniła się w prawdziwe centrum strażackiego świata. Na miejsce zjechali strażacy z całego regionu, a mieszkańcy mogli z bliska zobaczyć sprzęt, który na co dzień bierze udział w najtrudniejszych akcjach ratunkowych.
Wojewódzkie Obchody Dnia Strażaka przyciągnęły tłumy. Były uroczyste apele, odznaczenia i awanse, ale oficjalna część była tylko początkiem tego, co przygotowano dla mieszkańców.
Największe emocje wzbudzały oczywiście potężne wozy strażackie i specjalistyczny sprzęt ratowniczy. Na Łasztowni pojawiły się zarówno jednostki Państwowej Straży Pożarnej, jak i druhowie OSP, którzy dumnie prezentowali swoje wyposażenie.
Nie zabrakło także widowiskowych pokazów i atrakcji dla najmłodszych. Dzieci szturmowały strażacki tor przeszkód, wspinały się na specjalnej ściance i z ogromnym zainteresowaniem zaglądały do wnętrz czerwonych wozów.
Prawdziwymi gwiazdami pikniku okazały się jednak psy ratownicze. Border collie i owczarki belgijskie przyciągały uwagę zarówno dzieci, jak i dorosłych. Wielu mieszkańców zatrzymywało się właśnie przy pokazach czworonożnych ratowników.
Podczas uroczystości wręczono również medale, wyróżnienia i awanse dla strażaków z województwa zachodniopomorskiego. Doceniono zarówno funkcjonariuszy PSP, jak i druhów OSP za ich wieloletnią służbę i działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.
Łasztownia przez kilka godzin tętniła życiem, a strażackie święto pokazało, jak ogromnym szacunkiem mieszkańcy darzą służby ratunkowe.