Coraz więcej samorządów wraca do tematu obrony cywilnej i ochrony ludności. W obliczu zagrożeń – od awarii energetycznych po sytuacje kryzysowe – miasta stawiają na edukację mieszkańców i praktyczne przygotowanie do nieprzewidzianych zdarzeń.
W Szczecinie rozpoczął się cykl bezpłatnych szkoleń z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej. Spotkania skierowane są do mieszkańców i mają przygotować ich na sytuacje takie jak brak prądu, alarm bombowy czy konieczność ewakuacji. Harmonogram szkoleń zaplanowano na cały 2026 rok.
Inicjatywa realizowana jest przez miejskie służby oraz Wydział Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności. Szkolenia będą odbywać się w różnych rejonach miasta – jako wykłady i ćwiczenia praktyczne.
Jak podkreśla Dariusz Sadowski z magistratu, program ma charakter konkretny i nastawiony na umiejętności przydatne w realnych sytuacjach zagrożenia.
„Podczas szkoleń prowadzonych przez przedstawicieli miejskich służb oraz Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności mieszkańcy dowiedzą się m.in. jak udzielać pierwszej pomocy, jak zachowywać się w czasie ewakuacji, czy reagować na sygnały alarmowe.”
W trakcie pierwszych spotkań uczestnicy mieli okazję zobaczyć realistyczne scenariusze i przykłady sytuacji kryzysowych. Dla wielu osób było to pierwsze zetknięcie z takimi obrazami i „przypadkami”, które – jak przyznawali – działały na wyobraźnię.
Zainteresowanie organizacją kolejnych spotkań jako pierwsze zgłosiły Rady Osiedli, deklarując wsparcie w koordynacji wydarzeń w swoich dzielnicach. Przed miastem cały rok tego typu działań edukacyjnych.
Władze Szczecina podkreślają, że celem programu jest budowanie świadomości i opanowania w sytuacjach kryzysowych. Miasto chce, by mieszkańcy w obliczu zagrożenia nie działali w panice, lecz potrafili podejmować świadome i odpowiedzialne decyzje.
Inaczej sytuacja wygląda w Stargardzie. Tamtejszy magistrat poinformował, że w najbliższym czasie podobne szkolenia nie są planowane.
Foto: Fb/Prezydent Szczecina






