102 miliony z KPO na kulturę. Politycy PiS: wybór projektów budzi wątpliwości

Ministerstwo Kultury podzieliło ponad 102 miliony złotych w ramach Krajowego Programu Odbudowy. Wyniki naboru wywołały falę krytyki. Politycy Prawa i Sprawiedliwości podczas konferencji w Szczecinie zarzucili rządowi pominięcie ważnych instytucji kultury w regionie, w tym Stargardu i Kolegiaty.

 

Ministerstwo Kultury ogłosiło wyniki naboru do Krajowego Programu Odbudowy – do podziału było ponad 102 miliony złotych. Jednak podobnie jak w przypadku wsparcia dla branży HoReCa, i tym razem nie obyło się bez kontrowersji. Politycy Prawa i Sprawiedliwości na konferencji prasowej w Szczecinie ostro skrytykowali wyniki naboru. Były poseł Michał Jach zwrócił uwagę na pominięcie stargardzkich instytucji kultury.

„Wiele ważnych ośrodków kultury nie otrzymało żadnych środków. Dotyczy to również Stargardu, gdzie domy kultury prowadzą niezwykle aktywną i wartościową działalność. One także zostały pominięte. Podobnie stało się z Kolegiatą, która w ramach programu Fenix nie dostała finansowania, mimo że spełniała wszystkie wymagania określone w regulaminie konkursu.”

Głos zabrał również szczeciński radny Krzysztof Romianowski, który wskazał na wybrane projekty dofinansowane z KPO.

„Jednym z dofinansowanych projektów jest Stowarzyszenie Systemu Przestrzeni Kultury Lesbijskiej, które otrzymało 71 tysięcy złotych. To pewnego rodzaju ideologia, którą koalicja 13 grudnia próbuje nam narzucać. Ale są i inne przykłady. Choćby 36 tysięcy złotych na projekt Kolory męskości – co by to nie miało oznaczać. W opisie pojawia się taniec na TikToku i cielesne doświadczenie męskiej tożsamości. Jeśli na takie projekty wydaje się publiczne pieniądze, a Opera na Zamku w Szczecinie czy domy kultury w Stargardzie nie dostają nic – to naprawdę budzi ogromne wątpliwości.”

W ramach KPO dla Kultury dofinansowanie w Zachodniopomorskiem otrzymały m.in. projekty Teatru Pleciuga w Szczecinie, Ośrodka Kultury w Drawsku Pomorskim czy Fundacja Akademii Sztuki w Szczecinie.