Co z zakazem handlu w niedzielę?

Rząd umywa ręce i na razie nie podejmuje ostatecznej decyzji w sprawie handlu w niedzielę. Rada Ministrów rekomenduje jedynie prowadzenie dalszych prac nad obywatelskim projektem Solidarności.

Według projektu handlować będzie można tylko w wyznaczone niedziele, do drugiej po południu. Za złamanie zakazu groziłoby nawet do dwóch lat więzienia.

Skorzystaliby właściele małych sklepów. Mogliby pracować w niedzielę, stojąc osobiście za ladą. Właścielka takiego sklepu spożywczego pani Anna liczy, że zakaz wejdzie w życie szybko.


Zakaz handlu ma nie dotyczyć stacji benzynowych, piekarni czy sklepów z pamiątkami.