Koszaliński zakład przetwórstwa rybnego Espersen zwalnia ponad 700 osób. Powodem są rosnące koszty pracy i limity połowowe. Wypowiedzenia ruszą z końcem sierpnia, a pracę stracą głównie pracownicy produkcyjni z Koszalina i sąsiednich powiatów.
O przygotowaniach do obsługi tak dużej grupy zwalnianych mówi Henryk Kozłowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Koszalinie.
„Otrzymaliśmy informację o zgłoszeniu zwolnień grupowych związanych z likwidacją części firmy, która obejmuje ponad 700 osób. W związku z tym wdrażany jest program zwolnień monitorowanych. Pozostajemy w ścisłej współpracy z pracodawcą. Pierwsze wypowiedzenia zostaną wręczone z końcem sierpnia, ze skutkiem na grudzień. Jako urząd pracy przygotowujemy się do kompleksowej obsługi tych zwolnień”.
Szef koszalińskiego urzędu pracy liczy jednak na to, że zwolnieni fachowcy szybko wrócą do pracy.
„Lokalny rynek pracy potrzebuje siły roboczej, w związku z czym jest duża nadzieja na to, że znacząca część zwalnianych pracowników szybko znajdzie nowe zatrudnienie”.
Urząd pracy we współpracy z miastem szuka już lokalnych przedsiębiorców, którzy mogliby zatrudnić zwalnianą załogę Espersena.
Fot. www.espersen.com / Facebook – Tomasz Sobieraj-Prezydent Koszalina