Najpierw dali, teraz odbierają! Rząd szykuje wielką dogrywkę w walce o granice na Pomorzu Zachodnim! 335 hektarów Poligonu Drawskiego, które dwa lata temu trafiły do gminy Ińsko, mają znowu wrócić do Kalisza Pomorskiego. MSWiA kładzie na stole nowy projekt rozporządzenia, a w Ińsku wybucha burza – tamtejszy samorząd liczy gigantyczne straty i zapowiada walkę.
Mapa administracyjna Polski może się zmienić. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt rozporządzenia, zgodnie z którym zmienią się granice gmin i miast. Sprawa dotyczy również Zachodniopomorskiego. Chodzi tereny związane z funkcjonowaniem Poligonu Drawskiego. Od 2024 roku, na mocy wcześniejszych decyzji rządu, gmina Ińsko przejęła część obszarów poligonowych kosztem Kalisza Pomorskiego. Obecny projekt odwraca te ustalenia na korzyść Kalisza Pomorskiego. Z tym nie zgadzają się Ińscy samorządowcy. Burmistrz Ińska Ewa Szkołut wydała oświadczenie, którego treść publikujemy w pełni.
Treść oświadczenia:
W dniu 14 lipca 2026 r. w Warszawie, Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego, podczas posiedzenia o którym Gmina Ińsko nie została zawiadomiona, rozpatrywała projekt Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym miejscowościom statusu miasta oraz zmiany nazwy gminy w którym uwzględniono wniosek Rady Miejskiej w Kaliszu Pomorskim o zmianę granic gminy Kalisz Pomorski i gminy Ińsko polegający na włączeniu do dotychczasowego obszaru gminy Kalisz Pomorski części obszaru obrębu ewidencyjnego Studnica o powierzchni 335,69 ha z gminy Ińsko.
Powyższy projekt został zaakceptowany pomimo przeprowadzonych konsultacji społecznych, w których 100% oddanych głosów mieszkańców naszej gminy i 91,76% oddanych głosów mieszkańców Powiatu Stargardzkiego jednoznacznie opowiedziało się przeciwko odłączeniu wskazanego obszaru z Gminy Ińsko. Wynik konsultacji wyrażał wolę społeczności i powinien stanowić istotny element procesu decyzyjnego. Ponadto stanowi zaprzeczenie rozstrzygnięcia podjętego przez Radę Ministrów kilka lat wcześniej, opartego wówczas na odpowiednich danych i analizach wykazujących na zasadność włączenia tego samego obszaru do Gminy Ińsko.
Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec sposobu procedowania tej sprawy oraz wobec samej decyzji o przyjęciu projektu Rozporządzenia, które pozostaje w sprzeczności z wolą mieszkańców naszej gminy oraz z przesłankami przyjętymi jako właściwe przez ten sam organ państwowy zaledwie kilka lat wcześniej.
W związku z powyższym informujemy, że podejmiemy wszelkie dostępne działania
w celu ochrony interesów mieszkańców.
Nie zgadzamy się z przyjętymi w projekcie Rozporządzenia rozwiązaniami dotyczącymi Gminy Ińsko oraz stanowiskiem Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego i będziemy konsekwentnie dążyć do obrony integralności terytorialnej naszej gminy oraz poszanowania demokratycznie wyrażonej woli mieszkańców.
Dziękujemy wszystkim mieszkańcom za dotychczasowe zaangażowanie i wsparcie. Będziemy na bieżąco informować o kolejnych podejmowanych działaniach.
Burmistrz Ińska
Ewa Szkołut
Sprawę komentuje Michał Kupczyński, były zastępca burmistrza Ińska:
„Burmistrz Ińska wykazała się w dużej mierze absencją; wydaje mi się, że oczekiwano, iż wszystko „spadnie z nieba”. Dla mnie to przykład samorządowego lenistwa i braku działań organu jakim jest Burmistrz Ińska. Gdyby nie inicjatywa Starosty Stargardzkiego, prawdopodobnie nie przeprowadzono by konsultacji tak, jak trzeba. Uważam, że to bolesny przykład braku zaangażowania naszych władz lokalnych, po takim zaniedbaniu samorządowym trudno mi zrozumieć bierną postawę. Osobiście uważam, że wobec mieszkańców potrzebna jest odpowiedzialność i działania, a nie obojętność. Najzwyczajniej powiem, że Burmistrz Szkołut powinna się wstydzić”
Swojego zadowolenie nie kryje Krzysztof Kurowski, burmistrz Kalisza Pomorskiego:
„Mamy sukces. Wniosek gminy Kalisz Pomorski o odzyskanie terenów przekazanych wcześniej gminie Ińsko został w całości zaakceptowany przez ministra i wpisany do projektu rozporządzenia. Dokument ma zostać przyjęty jeszcze w lipcu tego roku, a ziemie wrócą do naszej gminy 1 stycznia 2028 roku”
Szacuje się, że gmina Ińsko w wyniku utraty tych gruntów straci około 200 000 zł rocznie z tytułu podatków lokalnych. Resort w oficjalnym uzasadnieniu projektu rozporządzenia wskazuje na następujące kluczowe argumenty:Integralność Poligonu Drawskiego: Tereny te od dekad były ściśle powiązane infrastrukturalnie, gospodarczo i administracyjnie z gminą Kalisz Pomorski. Poprzednie odłączenie 335,69 ha na rzecz Ińska sztucznie podzieliło jednolity obszar wojskowy.Kluczowym impulsem do zmiany był oficjalny, poparty szczegółową dokumentacją wniosek burmistrza Kalisza Pomorskiego złożony bezpośrednio w MSWiA. Samorząd udowodnił w nim negatywne skutki finansowe i organizacyjne utraty tych gruntów. MSWiA wprost podkreśla, że w przypadku kluczowych interesów państwa (a do takich należy infrastruktura obronna i poligony), Rada Ministrów nie jest związana wynikami lokalnych konsultacji społecznych ani negatywną opinią jednej ze stron (w tym przypadku gminy Ińsko).
Decyzja rządu ma wejść w życie 1 stycznia 2028 roku. Czy Ińsko zdoła do tego czasu zatrzymać ministerialny walec, czy Kalisz Pomorski ostatecznie odzyska poligonowe miliony? Do tematu będziemy wracać