W Stargardzie nocą leków już nie kupisz. Najbliższa całodobowa apteka w Szczecinie

Dla mieszkańców Stargardu to może być bardzo dotkliwa zmiana. Gdy dziecko dostanie wysokiej gorączki, pojawi się nagły ból albo lekarz z nocnej opieki wypisze pilną receptę, po 23:00 nie ma gdzie jej zrealizować. Najbliższy całodobowy punkt działa dopiero w Szczecinie.

 

Od 1 lipca zmieniły się godziny dyżuru aptecznego w Stargardzie. Oznacza to, że w mieście nie ma już nocnego dostępu do leków przez całą dobę. Dyżur pełniony jest tylko do godziny 23:00.

Apteka Centrum Zdrowia, która realizuje dyżur w Stargardzie, działa siedem dni w tygodniu od godziny 7.00 do godziny 23.00

Dla pacjentów oznacza to jedno: po 23:00 w nagłej sytuacji trzeba jechać po leki do Szczecina. To szczególnie trudne dla rodziców małych dzieci, seniorów, osób bez samochodu oraz tych, którzy po wizycie na nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej muszą szybko wykupić antybiotyk albo inny pilny lek.

To jest dla mnie niezrozumiałe. Choroba nie kończy się o 23:00. Jeśli dziecko dostanie w nocy gorączki albo lekarz wypisze antybiotyk, to co mamy zrobić? Jechać do Szczecina? Nie każdy ma auto, nie każdy ma kogo poprosić o pomoc — mówi jedna z mieszkanek Stargardu.

Podobne głosy pojawiają się także wśród starszych mieszkańców. Dla nich nocna wyprawa do innego miasta może być po prostu nierealna.

Człowiek starszy często potrzebuje leku nagle, a nie rano. Taksówka do Szczecina i z powrotem to ogromny koszt. Dla wielu osób to bariera nie do przeskoczenia. Takie miasto jak Stargard powinno mieć dostęp do leków w nocy — mówi mieszkaniec miasta.

Z perspektywy aptekarzy sytuacja wygląda inaczej. Właściciele placówek wskazują na braki kadrowe wśród magistrów farmacji, wysokie koszty pracy w godzinach nocnych oraz finansowanie, które nie pokrywa utrzymania całodobowego dyżuru. Dla nich praca przez całą dobę często oznaczała straty.

Problem w tym, że skutki tej decyzji najmocniej odczują pacjenci. Choroba nie wybiera godziny, a nagłe sytuacje zdarzają się także w środku nocy. W Stargardzie, przynajmniej do końca roku, po 23:00 po leki trzeba będzie jechać do Szczecina.