Stargard odrzucił pomysł Mateckiego. Nie będzie referendum migracyjnego

Temat migrantów i Centrum Integracji Cudzoziemców wywołał gorącą debatę podczas sesji Rady Miejskiej w Stargardzie. Radni zdecydowali, że mieszkańcy nie będą głosować w lokalnym referendum w tej sprawie. W trakcie obrad padły mocne słowa o polityce, wzbudzaniu społecznych emocji i wykorzystywaniu mieszkańców do ogólnopolskiego sporu.

 

Rada Miejska w Stargardzie odrzuciła petycję autorstwa posła Dariusz Matecki dotyczącą przeprowadzenia referendum w sprawie lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Samorządowcy uznali, że kwestie związane z polityką migracyjną nie należą do kompetencji gminy, lecz państwa.

Do sprawy odniósł się podczas sesji prezydent Stargardu Rafał Zając:

Wszyscy staliśmy się uczestnikami tego sporu, a mieszkańcy niestety zostali jego zakładnikami, choć wcześniej taki konflikt w tym miejscu w ogóle nie istniał. Do tej pory skupialiśmy się na rozwoju oświaty i miejskiej infrastruktury, ale w pewnym momencie popełniliśmy błąd — weszliśmy w obszar polityki ogólnokrajowej w jej najgorszym wydaniu. Za całą sytuacją stoi konkretne środowisko polityczne, któremu tak naprawdę nie zależy na rozwiązaniu problemu, lecz na wzbudzaniu niepokoju i fermentu społecznego. Jeśli rzeczywiście chodziłoby o politykę migracyjną państwa, od tego jest referendum ogólnokrajowe, które może takie kwestie regulować.”

Prezydent podkreślił również, że od lat współpracuje i rozmawia z przedstawicielami różnych środowisk politycznych na tematy związane ze Stargardem — także z politykami Prawa i Sprawiedliwości. Jak zaznaczył, wśród nich nigdy nie było jednak posła Mateckiego.

Foto: Janusz Merz/Twoje Radio/Archiwum