Powojenne losy pierwszych mieszkańców Stargardu, rodzinne historie i wspomnienia ludzi, którzy po 1945 roku budowali miasto od nowa — to temat wyjątkowej wystawy plenerowej przygotowanej z okazji Dnia Pioniera. Ekspozycja stanęła w symbolicznym miejscu, tuż przy dworcu PKP.
Do godziny 14 mieszkańcy Stargardu i turyści mogą oglądać plenerową wystawę zatytułowaną „Miasto zastane. Zostać czy wracać?”. Ekspozycja poświęcona jest powojennej historii miasta i została przygotowana z okazji obchodów Dnia Pioniera.
Wystawa stanęła w okolicach dworca PKP w Stargardzie. To miejsce nie zostało wybrane przypadkowo — właśnie tutaj po wojnie przybywali pierwsi osadnicy, którzy rozpoczynali nowe życie w mieście.
O znaczeniu wydarzenia mówi Piotr Tarnawski z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Stargardzie:
„To jednodniowa, plenerowa wystawa — niewielka, ale bardzo symboliczna. Chcemy zachęcić odwiedzających nie tylko do oglądania ekspozycji, ale także do rozmów o rodzinnej historii, o swoich przodkach i o tym, skąd przybyli do Stargardu. Nieprzypadkowo znajdujemy się w okolicach dworca PKP. W pionierskich latach to właśnie tutaj trafiali pierwsi mieszkańcy miasta, którzy przyjeżdżali koleją, by rozpocząć nowe życie.”
To jednak nie koniec atrakcji przygotowanych z okazji Dnia Pioniera. O godzinie 16 na stadionie lekkoatletycznym przy ulicy Sportowej rozpocznie się „Bieg Pionierów Stargardu – z forsycją w tle”.