Obniżki cen paliw już pewne

Na tę decyzję kierowcy długo czekali. Prezydent podczas lotu do Stanów Zjednoczonych podpisał dwie ustawy, które mają sprawić, że paliwa na stacjach będą tańsze.

Wcześniej dokumenty te w ekspresowym tempie przyjęły Sejm i Senat. Rządzący chcą, aby obniżki weszły w życie jeszcze przed świętami.
„Zareagowaliśmy w odpowiednim momencie” – mówi Grzegorz Schetyna, senator Koalicji Obywatelskiej. – „Zbliżają się święta, więc chodzi o to, żeby przytrzymać inflację i żeby lżej było w kieszeniach”.

Innego zdania są politycy PiS-u.
„Obniżki powinny wejść w życie dwa tygodnie temu, a rządzący zareagowali dopiero teraz” – mówi Wojciech Skurkiewicz, senator PiS-u. – „Chcą, żeby przy stołach świątecznych mówiło się o obniżce cen”.

Podpisane ustawy przewidują obniżkę VAT i akcyzy oraz ustalenie maksymalnej ceny paliw na stacjach. Rząd prognozuje, że paliwa będą tańsze o około 1,20 zł za litr.

Grzegorz Schetyna, senator KO:

Wojciech Skurkiewicz, senator PiS:

Fot. Janusz Merz