Przed piłkarzami Świtu Szczecin bardzo trudne wyzwanie. W pierwszym meczu w tym roku zagrają u siebie z liderem rozgrywek – Unią Skierniewice.
Przed tygodniem podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego mieli zagrać z wiceliderem – Wartą Poznań. Mecz został przełożony, bo boisko nie nadawało się do gry.
W Szczecinie na ten moment nie ma zagrożenia. Mecz odbędzie się zgodnie z planem – zapewnił nas dyrektor sportowy klubu, Szymon Kufel.
Trwają jeszcze prace, żeby jak najlepiej przygotować murawę do spotkania.
Mecz będzie cieszył się dużym zainteresowaniem. Na ten moment sprzedano już ponad 60% biletów.
Spotkanie w sobotę o 11:15.
Fot. Świt Szczecin