Zakończenie rządowego pilotażu „Dobry posiłek” wywołało falę pytań i obaw wśród pacjentów. Część szpitali stanęła przed dylematem: obniżyć standard czy znaleźć pieniądze we własnym budżecie.
Z końcem ubiegłego roku Ministerstwo Zdrowia wygasiło pilotaż programu „Dobry posiłek”, który od 2023 roku kosztował budżet państwa ponad miliard złotych. Program miał poprawił jakość żywienia w szpitalach i był chwalony zarówno przez środowiska medyczne, jak i pacjentów. Jego zakończenie wzbudziło niepokój, zwłaszcza że znalazł się na liście potencjalnych oszczędności resortu.
Obawy dotyczyły przede wszystkim tego, czy po zakończeniu finansowania z budżetu państwa szpitale będą w stanie utrzymać standard wyżywienia. W części placówek zapadły decyzje o uzupełnianiu „kuchennego” budżetu z własnych środków. Takie rozwiązanie zastosowano m.in. w szpitalu klinicznym na szczecińskich Pomorzanach.
Jak zapewnia rzecznik lecznicy Mateusz Iżakowski, pacjenci nie powinni spodziewać się pogorszenia jakości posiłków:
„To praktycznie nie wpłynie na nasze menu, ponieważ po zakończonym pilotażu postanowiliśmy utrzymać jakość podawanych posiłków oraz ich liczbę. Także w tym zakresie, jeśli chodzi o pacjentów, nie ma zagrożenia, że ktoś przyjdzie i otrzyma przysłowiową kromkę chleba z szynką. Są to pełnowartościowe posiłki, projektowane przez naszych szpitalnych dietetyków. Myślę, że każdy pacjent, który obecnie przebywa w naszym szpitalu lub będzie przebywał w nim w przyszłości, będzie z tych posiłków po prostu zadowolony”
Obecnie stawka żywieniowa na jednego pacjenta w szpitalu na Pomorzanach wynosi nieco ponad 44 zł. To kwota, która — jak podkreślają przedstawiciele placówki — pozwala na utrzymanie dotychczasowego standardu żywienia, mimo zakończenia rządowego wsparcia.
Decyzja szczecińskiego szpitala wpisuje się w szerszą dyskusję o tym, jak w praktyce wyglądają oszczędności w ochronie zdrowia i kto ostatecznie ponosi ich konsekwencje. W tym przypadku dyrekcja lecznicy deklaruje jasno: kosztem pacjentów oszczędzać nie zamierza.
Foto: Janusz Merz/Twoje Radio